Ogrzewanie podłogowe a wysuszanie powietrza

W sieci można znaleźć dużą liczbę artykułów, które podkreślają zalety ogrzewania podłogowego. Między innymi wymieniany jest argument, który mówi o lepszej jakości powietrza. Zatem teoretycznie powietrze powinno być wtedy mniej wysuszone.

Ale… czy każdy mądrze wykorzystuje nowoczesne technologie ogrzewania?

Woda, która ogrzewa podłogę, może mieć niższą temperaturę niż kaloryfer. Jednocześnie mamy ograniczoną cyrkulację powietrza. Jednak trzeba pamiętać, że na wilgotność wpływa cała powierzchnia ogrzewanej podłogi i niestety mało kto bierze to pod uwagę. Jeżeli zdarzy nam się domownik, który będzie bardzo lubił ciepło, to powietrze szybko się wysuszy, a efekt będzie odwrotny do zamierzonego!

Jednak, jeśli zadbasz odpowiednio o regulację temperatury w pomieszczeniu, to wilgotność będzie lepsza niż w domu, w którym używa się kaloryferów. Tradycyjne grzejniki osiągają bardzo wysoką temperaturę i mogą szybciej wysuszać powietrze.

Na niski poziom wilgotności w mieszkaniu składa się również wymiana powietrza. Przy niskiej temperaturze zawarta wilgoć w powietrzu na zewnątrz jest bardzo niska. Przy naturalnej wentylacji powietrze z zewnątrz dostaje się do ogrzewanego domu, co dodatkowo obniża w nim wilgotność.

Zauważmy też, że przeszkodą w osiągnięciu optymalnej wilgotności powietrza jest tzw. bezwładność cieplna ogrzewania podłogowego. W skrócie, jeśli zdecydujesz się na podgrzanie podłogi, to na efekt musisz poczekać nawet 4 godziny. Z kolei, gdy podłoga już się rozgrzeje (a przesadziłeś/aś z temperaturą), możesz stwierdzić, że jest za ciepło i powietrze się zbyt wysuszyło. Zgadnij, ile będziesz czekać na obniżenie temperatury…? 🙂

Oczywiście, możesz wywietrzyć dom, ale podłoga nadal będzie oddawała ogrom ciepła. Zostaniesz z tym problemem na dłuższą chwilę, do momentu aż podłoga naturalnie odda nadmiar zebranej energii.

Mimo wszystko pamiętaj, że zarówno ogrzewanie tradycyjnym grzejnikiem, jak i ogrzewanie podłogowe, wysusza powietrze. Finalnie ogrzewanie podłogowe bardzo wpływa na parkiet, dlatego ważne jest utrzymanie względnej wilgotności powietrza na poziomie od 40% do 60%. W tym wypadku nie jest tutaj istotna pora roku. Po prostu musimy zadbać o nasz komfort.

Wilgotność powietrza wzrasta przez normalną dzienną aktywność, taką jak kąpiel, gotowanie, hodowanie roślin, oddychanie. Jeśli w Twoim mieszkaniu wilgotność powietrza spada poniżej wartości 40%, to zastosuj nawilżacz powietrza – Jaki nawilżacz powietrza kupić? Problem z nadmierną wilgocią będą z pewnością miały osoby, które mieszkają nad dużymi zbiornikami wodnymi. Wtedy w przypadku znacznego wzrostu wilgotności powyżej 60% warto zastanowić się nad zainwestowaniem w osuszacz powietrza – Osuszacz powietrza – do czego może się przydać?

Podsumowując.

Ogrzewanie podłogowe może wpływać negatywnie na wilgotność powietrza w domu. Warto eksperymentować z regulacją temperatury, ale gdy to nie pomoże, to pomyśl nad nawilżaczem powietrza!

Dodaj komentarz